poniedziałek, 9 grudnia 2013

51 Rajd Barbórka

I po sezonie. Rajd Barbórka zamknął sezon w motorsporcie. Było zimno jak cholera,  Xawery smagał zimnym wiatrem po uszach i nie tylko. Hipsterzy mieli ciężko - trampki i leeka kurtka to nie był dobry wybór na ten dzień. Jak co roku organizator wprowadził coś nowego do trasy rajdu. Doszedł odcinek w Rembertowie, zmieniono przebieg Cytadeli. Harmonogram czasowy był na tyle fajny,  że można było obejrzeć wszystkie odcinki jednej pętli. Rembertów najdalej oddalona próba zlokalizowana na terenie Akademii Obrony Narodowej nie była zbyt miła dla amatorów fotografii rajdowych do jakich się zaliczam. Strefa kibica była zlokalizowana (poza kilkoma miejscami) z dala od trasy. Miejsca niebezpieczne szeroko wygrodzone taśmami też nie ułatwiały możliwości zrobienia dobrego zdjęcia. Dziwiła mnie ilość fotografów z akredytacją. Fajnie że jest takie zainteresowanie tym sportem, tylko gdzie potem są te zdjęcia? 

Lista startowa bogata w mocne wozy. Kupa czteronapędówek, WRC, Rallycross, GSMP + wreszcie auta zabytkowe. Szkoda tylko, że 3/4 załóg jechało aby tylko dojechać. Czołówka świetnie jak zwykle, czytaj szybko. Wydaje mi się że niektóre załogi lepiej by zrobiły gdyby pojechały w swoich autach a nie w wypożyczonych specjalnie na ten krótki rajd samochodach, których nie ogarniają. Wygrywa Kajto, należy mu się, sezon przepiękny wygrywa wszystko. Zastanawiam się z kim będzie się ścigał w 2014 roku. Nasze lokalne podwórko nie jest dla niego. Fajnie by było gdyby LOTOS zasponsorował mu np. IRC. 

Szkoda, że na takiej imprezie zabrakło Kubicy, Kościuszki ale też starych wyjadaczy jak Kuzaj czy Hołowczyc. Pojawił się co prawda na chwilę Czopik na Karowej.
No cóż teraz można odpocząć, przemyśleć starty i pomyśleć co w 2014 r.